Wojciech Tycner - fotografia analogowa
Moja przygoda z fotografią analogową rozpoczęła się w czasach liceum, jakoś w 2005 roku. Wraz z kilkoma pasjonatami zorganizowaliśmy w licealnej piwnicy ciemnię i sporo eksperymentowaliśmy. Obecnie mam własną ciemnię w domu, a fotografia analogowa jest dla mnie nadal ogromnym wyzwaniem. Używam różnych sprzętów i negatywów. Próbuję nowych technik. Wywołuję i wypróbowuję różnego rodzaju media. Zapraszam do współpracy oraz do obejrzenia i zakupu moich prac.
Zobacz moje najnowsze prace
Odpowiedni negatyw, sprzęt, ustawienia, następnie dobrze dobrana chemia i papier - to wszystko musi zadziałać, by zdjęcie było zadowalające. Czasem prób jest dziesięć, czasem udaje się uzyskać pożądany efekt za pierwszym razem...
Fotografia analogowa jest bardzo wymagającą i kapryśną sztuką